Seks.
|
Bo we mnie jest seks |
|
|
| Średnia ocen użytkowników |
(0 głos) |
|
| Odsłon |
1377  |
|
|
|
Życie intymne Źródło: Naj nr 23/2005
Bo we mnie jest seks
Dlaczego tak się dzieje, że dla jednego faceta jesteś atrakcyjna, a inny traktuje cię jak powietrze? I skąd ty sama wiesz, że ten mężczyzna jest interesujący, przystojny, a jego kolega - ledwie przeciętny? Co takiego jest w drugiej osobie, że właśnie z nią chcesz tworzyć zgraną parę?
Rzadko zdajemy sobie sprawę z tego, jak ważne jest pierwsze wrażenie. A przecież, jak stwierdzili psychologowie, 90 proc. opinii na temat drugiego człowieka formułujemy w ciągu pierwszych czterech minut od poznania go! Po aż! 10 sekundach jesteśmy w stanie powiedzieć: ale przystojniak! I czujemy to całym ciałem: zaczynamy dumnie prężyć pierś, uśmiechamy się przyjaźnie, nawet jeśli jeszcze sobie nie uświadamiamy, że nasz rozmówca wpadł nam w oko. Natura genialnie obmyśliła nasz indywidualny system wczesnego reagowania na osobę odmiennej płci. Działa on w zasadzie bez udziału woli i świadomości. To, co nam się podoba w mężczyznach, to, co im się podoba w nas, kobietach - mamy zakodowane w genach. Kiedy ty popatrzysz na niego, on na ciebie i spodobacie się sobie - zaczyna się prawdziwa magia. Na widok mężczyzny twojego życia źrenice rozszerzają ci się aż trzykrotnie. Takie ciemne oko nabiera głębi spojrzenia i przykuwa męską uwagę. On podświadomie czuje, że ci się podoba i... ty zaczynasz mu się podobać jeszcze bardziej, właśnie dlatego, że się nim zainteresowałaś.
|
|
|