|
|
|
Uprawianie polityki po polsku - część 2 |
|
|
| Średnia ocen użytkowników |
(2 głosy) |
|
| Odsłon |
102  |
|
|
|

Uprawianie polityki po polsku, część 2"Polityka ma budzić zainteresowanie, a nie prowadzić do rozwiązywania spraw. Częściej ma burzyć, bo to efektowne i szybkie, niż budować, bo to długotrwałe i mozolne. Jest mocno oderwana od życia, od codziennych spraw i rzeczywistych problemów, (Kazimierz Marcinkiewicz WPROST" Nr.22/2010).". Czy prowadzenie polityki w tym stylu ma sens?
Okazuje się, że ta zasada jest nagminnie stosowana nie tylko w polityce ale i naszym codziennym życiu. Przyjmuje się założenie, że jeśli ktoś ma racje to już jest dobrze i powinniśmy się z tego cieszyć.
Przypatrzmy się tym postępowaniom bliżej. Nasze codzienne życie pełne jest niedoskonałości, nieprawidłowości jak i niesprawiedliwości. Kiedyś o wielu z nich nie wolno było pisać ani ich wytykać. Teraz wolno!! Zachłysnęliśmy się wolnością. Bohaterami zostawali ci co mieli odwagę o nich mówić czy pisać. Dzisiaj już nie musi się być bohaterem ażeby poruszać te tematy. Nie mniej jednak mentalność społeczeństwa nie wiele się zmieniła. Przyjęło się zasadę, że jeśli ktoś wytyka te nieprawidłowości to już robi DOSTATECZNIE DOBRĄ ROBOTĘ. Dotyczy to polityków, wszelkiego rodzaju mediów a skończywszy na internautach piszących swoje wypowiedzi na wszelkiego rodzaju forach. Oczywiście jak na początek nie jest to źle bo przynajmniej wiemy co jest nie dobrze. Zastrzeżenia powstają dopiero wówczas. kiedy się nie wychodzi poza ramy „narzekań”. W Polsce utarła się zasada, że to społeczeństwo ma patent na narzekanie a od rozwiązywania tych problemów jest RZĄD!!
Jak pokazuje doświadczenie ostatnich 20 lat rząd nie za bardzo sobie radzi z tymi problemami. To są fakty. Ale będąc obiektywnym też nie można go za wszystko winić. Musimy przyznać, że stara się jak może a że nie zawsze mu wychodzi to już inna sprawa. Przykładem niech będą ustawy które powstały w słusznej sprawie a do dnia dzisiejszego są „martwe” czyli nie zrealizowane. A przecież żadna ustawa nie ma sensu kiedy nie jest wykonywana! Po drugie w polskim ustawodawstwie roi się od niedoskonałych ustaw które nie spełniają swoich zadań.
Gdzie leży więc przyczyna tych wszystkich mankamentów? W systemie pracy rządu!!!!
Polscy politycy zakładają, że oni mają wystarczającą wiedzę i możliwości, na opracowywanie prawa jak i na sposób jego wprowadzenie w życie. I tutaj popełniają największy błąd, co zresztą udowadnia w praktyce samo życie.
Nie chodzi tutaj postawienie jakiegokolwiek personalnego zarzutu członkom rządu tylko o uzmysłowienie faktu, że nie jest możliwe wypracowywanie dobrych praw jak i sposobów ich wprowadzania w życie bez udziału społeczeństwa. Nawet najlepsi politycy i eksperci będący do dyspozycji rządu to tylko limitowana ilość „głów” z ograniczonymi możliwościami niewspółmiernymi możliwościami do reszty społeczeństwa.
Tych możliwości się w polskiej polityce nie wykorzystuje. Polacy to naprawdę nie głupi naród tylko, że przestał wierzyć, że cokolwiek może zrobić. Jedyną „patriotyczną” postawę demonstruje poprzez narzekanie i wytykanie nieprawidłowości istniejących w Polsce. To już weszło mu w nawyk! A naukowe dowody twierdzą, że 62% malkontentów nie jest zdolnych do jakiejkolwiek kreatywnej działalności. Dlatego też, czym większa ilość społeczeństwa będzie przekonana, że pozostało mu tylko narzekanie i nic więcej, to jako społeczeństwo będziemy na tym coraz więcej tracić.
Rząd powinien zrozumieć, że największe możliwości tkwią w społeczeństwie i powinien mu stworzyć jak najszybciej warunki w których indywidualnemu obywatelowi będzie się opłacało myśleć i być kreatywnym. W tych ludzi państwo powinno inwestować, oni są siłą napędową społeczeństwa. Dobre pomysły, które przynoszą korzyść państwu lub zapobiegają popełnianiu błędów czy strat powinny być nagradzane. Tylko wówczas obywatel zostanie przekonany że warto mu być aktywnym. W każdym innym przypadku pozostanie społecznie biernym na wszystko.
Dlatego, teraz media powinny odgrywać największą role w przekonywaniu społeczeństwo do aktywności społecznej a rządu do stworzenia tym ludziom jak najlepszych i opłacalnych warunków pracy. Proszę zwrócić uwagę, że wszyscy aktywni obywatele są na dzień dzisiejszy traktowani jako "odszczepieńcy społeczni", nie daje sie im żadnego wsparcia. Wiekszość z nik zaprzestaje działalności bo nie widzi w niej sensu. Brakuje im po prostu sił. A z drugiej strony nie wykazują tendencji do zrozumienia, że tylko łaczenie sie z podobnymi do siebie ma sens i daje możliwości przetwania. Ciagle chcemy być indywidualistami. NIedobrze.
Samymi ideologicznymi i patriotycznymi hasłami w dzisiejszych czasach już społeczeństwa nie zmobilizujemy na dłuższy okres czasu do efektywnej działalności. Te czasy już bezpowrotnie minęły. Współczesny obywatel oczekuje godnego życia według swoich potrzeb.
Myślący Obywatele chcący mieć wplyw na wspólne lepsze jutro, ŁĄCZCIE SIĘ! My nie chcemy rządzić, od tego są politycy. MY CHCEMY MIEĆ LEPIEJ!
Pragmatyzm polityczny to nie tylko umiejętność tworzenia dobrego prawa ale i równocześnie skuteczność wprowadzania go w życie.
Kazimirez Wadowski
| Komentarze użytkowników (2) |
|
|
|
|