Pytania do Władzy


Panie Prezydencie. Kiedy się Pan wywiąże z swoich obietnic przedwyborczych?

 

OBYWATELU PAMIĘTAJ !

Precz z hasłem współczesnego polityka: „Nie myśl sam, My myślimy za Ciebie”

Czas ucieka!

LOGOWANIE






This image contains a scrambled text, it is using a combination of colors, font size, background, angle in order to disallow computer to automate reading. You will have to reproduce it to post on my homepage
Wpisz kod w pole poniżej:

Nie pamiętasz hasła?
Konto? Zarejestruj się!

PiE- Skype

Rozmawiaj z nami poprzez Skype!

Powiadom znajomych!

Jeśli interesują Cię sprawy Polski i są one dla Ciebie nie obojętne to ten Portal jest dla Ciebie. Zaglądnij na niego i powiadom o nim swoich znajomych.

Strona działa od dnia:

Strona ruszyła dnia
21-10-2007
Strona działa już
1053 dni.

Komentarze

też mieszkałam w Hiiszpanii i jakis czas w Madrycie. Przyznam Ci rację, że zarówn hiszpanki jak i latynoski sa bardzo optymistycznie nastawione do swiata i w ogóle same superlatywy jak piszesz......
03/09/10 06:26 Więcej...
Wpisał monia8301@gmail.com
Nie doczytałem do końca gdyż już w pierwszych kilku zdaniach jest nieścisłość i przekłamanie. O tuż chrześcijanie oprócz katolików nie wierzą w "grzech pierworodny"! Przyjście Jezusa i jego śmierć...
25/08/10 12:28 Więcej...
Wpisał Sebastian Kozieł
Jak będę mógł to będę wszędzie unikał płacenia VATu. Wystarczy jak Państwo będzie pobierało podatek dochodowy A VAT będzie symboliczny! :(
19/08/10 15:00 Więcej...
Wpisał VAT
Podoba mi się ta Polska z TV czuję się jak w baśniowej krainie. Tylko strach wychodzić na zewnątrz i zderzyć się z rzeczywistością.
17/08/10 13:44 Więcej...
Wpisał Bajkopisarz
Jak Rząd będzie zabierał mi forsę to na pewno znajdę sposób ażeby mu gdzieś czego nie zapłacić. Ten pomysł ma dwa końce i inicjuje u obywateli szarą strefe.
17/08/10 12:11 Więcej...
Wpisał Bartek
Rząd tylko potrafi wyciągać soje łaty do kieszeni obywateli zamiast zadbać o ich większe dochody od których będą uczciwie płacić podatek. :cry
17/08/10 11:57 Więcej...
Wpisał Emeryt
Warszawa: nie brakuje pieniędzy na leczenie chorób rzadkich. Zdaniem Jacka Gralińskiego, zastępcy dyrektora ds. klinicznych Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, na leczenie chorób rzadkich jest...
12/08/10 08:16 Więcej...
Wpisał Polityczny Pirat
Nasze społeczeństwo nie jest pragmatycznie aktywne. Nas stymulują do działania jesze tylko emocje. Dlatego Polityka jest monologiczna. Politycy myślą za nas i nie tylko dlatego że tak chcą ale też...
21/06/10 09:08 Więcej...
Wpisał Szczekacz

Najczęściej przeglądane pozycje


Najnowsze Wiadomości.
Społeczeństwo przyszłości. Drukuj Poleć znajomemu
 
Średnia ocen użytkowników    (0 głos)
Odsłon 2174    
Polecane 15

Od ponad 60 lat w USA i GB istnieją instytucje „głęboko zakonspirowane” skupiające najtęższe głowy, które starają się opracować program zarządzania nowoczesnym państwem. Chodzi o wypracowywanie nowych koncepcji na systemy polityczno społeczne. Bardzo dawno temu celem organizowania się ludzi w gromady była walka o przetrwanie. W grupie łatwiej było zaradzić różnym niebezpieczeństwom z zewnątrz. Później celem społecznym stało się bezpieczeństwo i zabezpieczenie przed głodem. Dalej w dalszym ciągu zabezpiecza się przed ewentualnym zagrożeniem, ale nacisk kładzie się na ekonomie. Czyli na wygodę i dobrobyt społeczeństwa.Ale czy to wystarcza w dzisiejszych czasach? Okazuje sie, że stare porzekadło: "pieniądze nie dają szczęścia" nabiera coraz bardziej rzeczywistego znaczenia w społeczeństwie.. Ludziom już nie wystarcza zabezpieczenie ekonomiczne, chcą być jeszcze SZCZĘSLIWYMI.


Na przykładzie wysoko uprzemysłowionych krajów sondaże wskazują, że po przekroczeniu pewnej granicy ekonomicznej indywidualnego obywatela jego zadowolenie z życia zaczyna maleć zamiast dalej wzrastać. A obywatele są coraz bardziej niezadowoleni, nieszczęśliwi i zestresowani. Okazało się, że cały nasz system jest przygotowany do pracy w oparciu o ekonomie. Dochodzi się, więc do wniosku jak w starym przysłowiu: pieniądze szczęścia nie dają.

Koncentracja tych programów skupia się wokół potrzeb indywidualnego człowieka. Stwarza się formy i sposoby jak dotrzeć do niego i jak przekonać go, do bezpośredniego udziału w urządzaniu państwa takiego, w którym by się czół szczęśliwym. Jak tylko w jego interesie leży udział w zarządzaniu państwem, że politycy są do jego usług Anie on jest wykonawcą ich pomysłów.

Fachowcy doszli do wniosku, że cała siła narodu leży w uaktywnieniu człowieka w dążeniu do stworzenia przez państwo systemu zaspakajania jego indywidualne potrzeby a nie sprawności samego rządu. Przeciętny obywatel nie walczy już o „kawałek chleba”, ale z problemami natury osobistej, z jakością wychowywania dzieci, problemami rodzinnymi, konfliktem pokoleń, statutem osób w wieku p emerytalnym itd. Coraz więcej pojawia się usług fachowców oferujących fachową pomoc w tych dziedzinach i coraz więcej osób korzysta z ich usług. Nadeszły czasy, kiedy sami nie jesteśmy już w stanie posiąść wszystkiej wiedzy jak i bez fachowców z zewnątrz oraz pomocy państwa rozwiązać lub zaspokoić nasze osobiste potrzeby

Dobrze, że zaczęto o tym myśleć z wyprzedzeniem i zaczyna się tworzyć programy rządowe jak uczynić społeczeństwo szczęśliwym a nie tylko bogatym. Dlatego podpowiadam, ażeby w Polsce nie przegapić tego momentu i nie skoncentrować się tylko na ekonomi państwa a zapomnieć o naturalnych potrzebach człowieka, którego ostatecznym celem w życiu jest być szczęśliwym.

Opublikowane w : Co chcemy? Dlaczego to robimy?, Czego oczekujemy!
Zacytuj ten artykuł na swojej stronie Polecane Drukuj Wyślij na email Powiązane artykuły Zapisz w del.icio.us

Komentarze użytkowników (0)
RSS z komentarzami
Nie komentowano
« poprzedni artykuł
© 2007 Praworządność i Etyka