Pytania do Władzy


Panie Prezydencie. Kiedy się Pan wywiąże z swoich obietnic przedwyborczych?

 

OBYWATELU PAMIĘTAJ !

Precz z hasłem współczesnego polityka: „Nie myśl sam, My myślimy za Ciebie”

Czas ucieka!

LOGOWANIE






This image contains a scrambled text, it is using a combination of colors, font size, background, angle in order to disallow computer to automate reading. You will have to reproduce it to post on my homepage
Wpisz kod w pole poniżej:

Nie pamiętasz hasła?
Konto? Zarejestruj się!

PiE- Skype

Rozmawiaj z nami poprzez Skype!

Powiadom znajomych!

Jeśli interesują Cię sprawy Polski i są one dla Ciebie nie obojętne to ten Portal jest dla Ciebie. Zaglądnij na niego i powiadom o nim swoich znajomych.

Strona działa od dnia:

Strona ruszyła dnia
21-10-2007
Strona działa już
1053 dni.
Najnowsze Wiadomości. arrow Czego oczekują Polacy? arrow Społeczeństwo przyszłości.
Społeczeństwo przyszłości. Drukuj Poleć znajomemu
 
Średnia ocen użytkowników    (0 głos)
Odsłon 2173    
Polecane 15

Od ponad 60 lat w USA i GB istnieją instytucje „głęboko zakonspirowane” skupiające najtęższe głowy, które starają się opracować program zarządzania nowoczesnym państwem. Chodzi o wypracowywanie nowych koncepcji na systemy polityczno społeczne. Bardzo dawno temu celem organizowania się ludzi w gromady była walka o przetrwanie. W grupie łatwiej było zaradzić różnym niebezpieczeństwom z zewnątrz. Później celem społecznym stało się bezpieczeństwo i zabezpieczenie przed głodem. Dalej w dalszym ciągu zabezpiecza się przed ewentualnym zagrożeniem, ale nacisk kładzie się na ekonomie. Czyli na wygodę i dobrobyt społeczeństwa.Ale czy to wystarcza w dzisiejszych czasach? Okazuje sie, że stare porzekadło: "pieniądze nie dają szczęścia" nabiera coraz bardziej rzeczywistego znaczenia w społeczeństwie.. Ludziom już nie wystarcza zabezpieczenie ekonomiczne, chcą być jeszcze SZCZĘSLIWYMI.


Na przykładzie wysoko uprzemysłowionych krajów sondaże wskazują, że po przekroczeniu pewnej granicy ekonomicznej indywidualnego obywatela jego zadowolenie z życia zaczyna maleć zamiast dalej wzrastać. A obywatele są coraz bardziej niezadowoleni, nieszczęśliwi i zestresowani. Okazało się, że cały nasz system jest przygotowany do pracy w oparciu o ekonomie. Dochodzi się, więc do wniosku jak w starym przysłowiu: pieniądze szczęścia nie dają.

Koncentracja tych programów skupia się wokół potrzeb indywidualnego człowieka. Stwarza się formy i sposoby jak dotrzeć do niego i jak przekonać go, do bezpośredniego udziału w urządzaniu państwa takiego, w którym by się czół szczęśliwym. Jak tylko w jego interesie leży udział w zarządzaniu państwem, że politycy są do jego usług Anie on jest wykonawcą ich pomysłów.

Fachowcy doszli do wniosku, że cała siła narodu leży w uaktywnieniu człowieka w dążeniu do stworzenia przez państwo systemu zaspakajania jego indywidualne potrzeby a nie sprawności samego rządu. Przeciętny obywatel nie walczy już o „kawałek chleba”, ale z problemami natury osobistej, z jakością wychowywania dzieci, problemami rodzinnymi, konfliktem pokoleń, statutem osób w wieku p emerytalnym itd. Coraz więcej pojawia się usług fachowców oferujących fachową pomoc w tych dziedzinach i coraz więcej osób korzysta z ich usług. Nadeszły czasy, kiedy sami nie jesteśmy już w stanie posiąść wszystkiej wiedzy jak i bez fachowców z zewnątrz oraz pomocy państwa rozwiązać lub zaspokoić nasze osobiste potrzeby

Dobrze, że zaczęto o tym myśleć z wyprzedzeniem i zaczyna się tworzyć programy rządowe jak uczynić społeczeństwo szczęśliwym a nie tylko bogatym. Dlatego podpowiadam, ażeby w Polsce nie przegapić tego momentu i nie skoncentrować się tylko na ekonomi państwa a zapomnieć o naturalnych potrzebach człowieka, którego ostatecznym celem w życiu jest być szczęśliwym.

Opublikowane w : Co chcemy? Dlaczego to robimy?, Czego oczekujemy!
Zacytuj ten artykuł na swojej stronie Polecane Drukuj Wyślij na email Powiązane artykuły Zapisz w del.icio.us

Komentarze użytkowników (0)
RSS z komentarzami
Nie komentowano
« poprzedni artykuł
© 2007 Praworządność i Etyka